sobota, 24 listopada 2012

didn't ask you slut.

Szyszeczka :3

Siemka, no to 01.12.12 Parada Gimbusów, mamy dużo rzeczy do zrobienia, czekamy na koszulki klasowe .

" 1g , 5 ever, bo 4 ever to za krótko "
no i Mikiego bluzę <33

Opowiem wam ciekawą historię z mojej sobotniej autopsji.
Byłam sobie w biedronce (tylko tam było ciasto francuskie)
stanęłam w kolejce przede mną jakaś niemiecka dziuńka
za mną babka się ze zniczami wpierdoliła z nadzieją, że
ją przepuszczę do kolejki. Wiecie jak są takie listewki
co się nimi zakupy na taśmie oddziela (nikt nie zna nazwy)
no to w biedrze jedna kasa tylko otwarta, a w tej kasie
tylko jedna ta "listewka" no to oddzieliłam się nią z tą dzidą
od zniczy za mną, a ta przede mną była kasowana.
pip,pip,pip - laska skasowała jej wszystkie artykuły i
zaczęła kasować moje ciasto francuskie z jej zakupami
ja zaczęłam krzyczeć że to nie. i musiałam sobie 10 min.
poczekać aż ten bicz, wycofa to ciasto i ja za nie zapłacę.
a babcia za mną (manewr łokciami) i drze się "przeprzaszam, przepraszam."
a ja zmierzyłam ją masakra wymalowana, blond włosy, różowa szminka
a ja : "może mam anulować zakup swoich artykułów, bo pani się <<spieszy>> "
zapłaciłam i wyszłam, ale ogarnęło mnie nie lada wkurzenie.


Oglądam sobie Kevina Samego w Domu , a to już troszkę nudne.
 pieką mnie oczy. 



siedzę na koniu.
Nareczka, postaram się nagrać na blosia "Cześć, jestem Oliwia" ♥

- Kochany mikołaju w zeszłym roku dostałam siostrę, teraz poproszę o plastelinę

.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz