Sieeeeeemczi.
And so.
Bal w 11-nastce, odbył się wczoraj ( tj. 22.06.2012 ) Zaczął się ok. 18 i trwał do 22. Następnie rozpoczęliśmy Zieloną Noc.
Bal -
DJ PAWEŁ , można powiedzieć, że lajtowy. < ok >
Heeeeeej, heej bejbe, aj łona noo-oooooł, if ju bi maj gerl. - czyli hit balu, do którego wszyscy ( prawie ) tańczyli <3
Jedzenie- hahahhahhahhahah, bardzo fajne, m.in. surowy kalafior w ' pęczkach '
Ale bardziej z 'dobrej strefy' to były truskawki, arbuzy, paluszki, czareśnie no i oczywiście ponad 20 kasrtonów soku. W stołówce ok. godz. 20:30 - 21 : 00 odbyła się ' jakby ' bitwa na jedzenie < ok > rzucaliśmy się ( w zasadzie to Szczęśniak rzucał i inni chłopacy z klasy F ) marcewkami. Tobiasz, Czarek,Tomi, Jonatan i chyba Bartek zrobili ' papkę ' z jedzenia.
SKŁADNIKI :
1 jednorazowy talerz
1 marchewka
2 kawałki ciasta
6 paluszków
1 kawałek kalafiora
20-25 ml. wody
PRZYGOTOWANIE :
do talerza wlewamy wodę. Gryziemy marchewkę na kawałeczki, po czym wypluwamy ją na talerz ( do wody ). Ciasto kruszymy i również wrzucamy. Paluszki gnieciemy w rękach. Wrzucamy. Z kawałkiem kalafiora nic nie robimy, tylko od tak, wrzucamy go do talerza. Mieszamy palcem i... GOTOWE. <3
ZIELONA NOC -
A wszystko zaczęło się o godzinie 22 : 00.
Poszliśmy po śpiwory ( i inne rzeczy ) i ' rozbiliśmy się ' w małej sali gim, po czym wszyscy poszli gdzieś indziej. <3 Uwielbiam grać w koszykówkę ( m.in. połowę nocy ) , ' oglądanie ' filmu, tylko, że to nie było oglądanie. Wszyscy ( ja, Oliwia, Miko, TwarUg, Wika, Maja, Danieluk, Kamil i Karolina ) leżeliśmy sobie w kółku, tylko ja na Twarogu < ok >
O godz. 0 : 00 , wyprawiono urodziny Patryczkowi. Jakieś 5 min. później obrzucono go torcikiem. I poszliśmy dalej grać. W między czasie, leżałam sobie pod balkonem w dużej sali gim. na ławkach. Przyniosłam sobie śpiwór i poduszkę ( z Pati ), leżałam na Weronice ( ogólnie byłam tam jeszcze z Monią i Brzozą ) i sobie gadaliśmy. NO.
Później grałam sobie z Pati i Twarogiem w koszykówkę, i uznał, że jestem spokojna : o ♥
Fajnie, że nikt ( prawie ) nie spał. Przed godziną 7 : 00, rzuciliśmy się ( ja, Wera, Monia, Malina, Maksiu, Brzoza i ktoś tam jeszcze ) na wieeeeeeeelki materac. Maksiu cały czas grał na moim telefonie w NYAN CAT'a i nagrał przez przypadek film, który będzie na fb. <3
Na koniec, o godzinie 7 : 00 rozeszliśmy się do domów.
CZYLI TAK PODSUMOWALIŚMY WSPANIAŁE 6 LAT RAZEM <3
Teraz takie tam zdjęcia :
na zbiórce. < ok >
Ollie w spodniach z Hello Kitty, a ja w sweterku,
również z tym kotkiem <3
Lasie <3
Od lewej - Maja,Ollie, Ja, Wera, Pati <3
2 nad ranem = zdjęcia -
ZAWSZE FAJNIE
Z Ollie <3
Lasie #2.
Od lewej ( ponownie )
Jakiś chłopiec, Maja, Ollie, Ja,Wera, Monia, Pati <3
Teraz ( znaczy po 23. spadam na Noc Świętojańską na CRS - basen <3
Narczi <3





dobrze było noooooo! <3
OdpowiedzUsuńdzięki ; *
było WSPANIALE. i będzie mi brakowało tych osób, tych dyskotek, balu, nawet tych kłótni, plotek, roznąszocych się po szkole, w końcu to nasza 11- nastka <3
Usuń